„Jestem
dzieckiem lasu” – tak o sobie mówił Leon Wyczółkowski, jeden z
najwybitniejszych mistrzów malarstwa i grafiki polskiej przełomu XIX i XX w. Od
1922 r., kiedy to nabył „resztówkę” w Gościeradzu, artysta związany był z
ziemią bydgoską. W 1923 r. zaprzyjaźnił
się z Kazimierzem Szulisławskim, ówczesnym nadleśniczym w Różąnnie pod
Koronowem. Wspólne wyprawy do lasu, obserwowanie przyrody, dzielenie się
refleksjami na temat jej urody, inspirowały „Wyczóła” do intensywnej pracy, a
jej efekty, w postaci obrazów, grafik i litografii zachwycają do dnia
dzisiejszego.
W
hołdzie dla twórczości patrona bydgoskiego muzeum powstała wystawa „Las i jego
wnętrze oczami Leona Wyczółkowskiego ze zbiorów Muzeum Okręgowego w
Bydgoszczy”. Ekspozycja składa się z dwóch kolekcji. Plansze, ukazujące związek
artysty z nadleśnictwem Żołędowo i Kazimierzem Szulisławskim, ustawione zostały
w plenerze, w parku przy siedzibie nadleśnictwa. Druga kolekcja, obejmująca
reprodukcje najwybitniejszych dzieł artysty, które powstały m. in. także w
trakcie wspólnych wypraw do lasu lub były nimi zainspirowane, została
umieszczona w bibliotecznej galerii.
.JPG)
Wernisaż
tej niezwykłej wystawy odbył się 14 maja 2026 r., w godzinach popołudniowych. Tradycyjnie
otworzyła go mgr Katarzyna Mrotek,
wicedyrektor biblioteki ds. promocji i marketingu. Wśród zaproszonych gości
znaleźli się przedstawiciele świata bydgoskiej kultury, a także pracownicy
Nadleśnictwa Żołędowo, którzy wsparli projekt i zaangażowali się w jego
realizację. Jako pierwszy głos zabrał pan nadleśniczy z Żołędowa, mgr Jakub
Siedlecki. Zwrócił uwagę, jak wielkim skarbem jest przyroda, podkreślił
znaczenie przyjaźni leśnika i artysty, a także podziękował za możliwość
uczestniczenia w tak wyjątkowym przedsięwzięciu.
.JPG)
O kulisach prac nad wystawą opowiedziała dyrektor Muzeum
Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy dr Anna Kornelia
Jędrzejewska. Po niej głos zabrała kustosz wystawy Pani Ewa Sekuła-Tauer. Jej
barwna opowieść nieomal o każdej z zaprezentowanych w bibliotece prac, wzbogaciła
to spotkanie i przyczyniła się do tego, że „Wyczół” i jego dzieła stały się nam
bliższe niż dotychczas. Sprawił to nie tylko zachwyt prelegentki nad
twórczością Mistrza, ale przede wszystkim jej wrażliwość na piękno przyrody,
które możemy odnaleźć nie tylko na obrazach, ale także w trakcie wędrówek po
lesie, łąkach czy rezerwatach. Szczególną urodą cieszy się bliski onegdaj „Wyczółowi”
– Rezerwat Cisów Staropolskich w Wierzchlesie, nota bene im. Leona
Wyczółkowskiego!
.JPG)
Na starannie oprawionych reprodukcjach obrazów ze zbiorów
bydgoskiego muzeum najwięcej jest oczywiście drzew. Zachwycają nas „Dęby
rogalińskie” (1925), „Świerk w słońcu” (1925), „Las. Świerk w borze” (1905), „Cis
z rezerwatu w Wierzchlesie” (1930), „Las jesienią” (1928) czy „Kwitnące drzewo”
(1934). Pojawia się także otoczenie dworku, w którym mieszkał artysta. Możemy
podziwiać „Zachód słońca w parku gościeradzkim’ (1929) czy „Aleję w parku
gościeradzkim – żałobną (1927). Na niektórych pracach pojawiają się zwierzęta
m. in. „Sowa”. Jest także „Walka żubrów Białowieskich” (1923) czy kruk na
„Świerkach z ośnieżonymi suchymi gałązkami i przelatującym krukiem” (1923). Mamy
dwie postaci ludzkie: „Dziewczynę na
jagodach” (1880) i „Lirnika” z 1901 r.
O tym, jak doskonałą techniką malarską operował Leon
Wyczółkowski, dowiedzieliśmy się przysłuchując się dygresjom na temat obrazu
„Sosny z Połągi” (1912). Przedstawia on mistrzowsko odwzorowany zachód słońca,
a właściwie złocisto-czerwone promienie słoneczne odbijające się w koronach
sosen na tle niebieskiego nieba.
Wśród zaprezentowanych reprodukcji znajdują się obrazy
olejne, akwarele, pastele, gwasze, prace rysowane kredką, tuszem, są też litografie, a nawet kamienioryt.
Na wystawie znalazło się kilka prac ofiarowanych bydgoskiemu
muzeum przez Kazimierza Szulisławskiego. Należą do nich m. in.: „Dęby
rogalińskie” (1925), „Dziewczyna na jagodach” (1880), „Sowa” (1932) czy „Kwitnące
drzewo” (1933).
Do oglądania obrazów i rysunków zachęciła wszystkich Anna
Bulla-Dembek, która zajmowała się aranżacją obu wystaw i opracowała ich
kompleksową identyfikację wizualną: motyw przewodni, plakaty, zaproszenia,
wielkoformatowe plansze do parku Nadleśnictwa Żołędowo i mniejsze reprodukcje
do prezentacji w Galerii biblioteki. Jej dziełem są także materiały promocyjne
(drukowane i w Internecie) oraz foldery przybliżające sylwetkę twórczą Leona
Wyczółkowskiego i jego związki z nadleśnictwem.
Wystawa w Galerii Biblioteki czynna będzie do 11 września, a
ekspozycja posterowa, znajdująca się w parku w Nadleśnictwie Żołędowo do końca
października 2026 r. Warto przypomnieć, że na drugim piętrze biblioteki
znajdują się obecnie obrazy uczniów bydgoskiego Liceum Sztuk Plastycznych,
także poświęcone twórczości Leona Wyczółkowskiego. Wszystkie trzy ekspozycje
wpisują się w uroczyste obchody 90. rocznicy śmierci wybitnego malarza i
grafika oraz 80. rocznicy nadania jego imienia bydgoskiemu muzeum.
Po otwarciu wystawy uczestnicy podziwiali znajdujące się w
bibliotece zbiory i dzielili się swoimi wrażeniami ciesząc się wykwintnym
poczęstunkiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz