W zbiorach specjalnych Biblioteki UKW znajdują się m.in. książki z dedykacjami lub autografami różnych bardziej lub mniej znanych osób, z szeroko rozumianego świata nauki i literatury. Książki takie trafiają do zasobów bibliotecznych najczęściej jako dary. I tak np. w tomiku Napis, wydanym w 1969 znajdziemy autograf Zbigniewa Herberta, a w książce „Na tropach smętka” z roku 1936 znajdziemy kaligraficzny wpis Melchiora Wańkowicza.
Książki oczywiście mają wartość samą w sobie, jednak opatrzone odautorską dedykacją zyskują swoistą wartość dodaną, która z czasem nabiera jeszcze większego znaczenia i staje się dla każdej biblioteki powodem do dumy z tak oznaczonego księgozbioru. Dziś „chwalimy się” najnowszą dedykacją od Pana Wojciecha Chmielewskiego.
Pisarz ten jest laureatem kilku prestiżowych nagród literackich, ale przede wszystkim miłośnikiem swojego miejsca urodzenia i zamieszkania, tj. Warszawy. Znaczna część Jego twórczości, to opowiadania, których główną bohaterką jest właśnie stolica. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej powieści „Księżyc ma zapach Warszawy”. Zobaczymy w niej miasto sprzed 30 kilku lat, a co ciekawsze takie, jakie autor wyobraża sobie za lat 300. Podpis „zdobyty” dnia 16 grudnia 2025r. w Domu Literatury przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz