„Bądźcie
wolni i uczciwi wobec odbiorcy” – to słowa stanowiące artystyczne, ale i
życiowe motto Renaty Uzarskiej-Bielawskiej, artystki, której prace w Bibliotece
UKW gościły już kilkakrotnie. Najnowsza wystawa nosi tytuł „Skąd, dokąd,
dlaczego…”, a jej wernisaż odbył się 26 marca 2026 r. w Galerii na pierwszym
piętrze biblioteki. Poprowadziła go mgr Katarzyna Mrotek, wicedyrektor ds.
promocji i marketingu, która otwierając spotkanie opowiedziała licznie
przybyłym gościom o drodze twórczej artystki.
Profesor
Renata Uzarska-Bielawska od lat związana jest z bydgoskim środowiskiem
artystycznym i akademickim. Ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w
Bydgoszczy, a następnie studiowała malarstwo i pedagogikę artystyczną na
Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. Przez lata prowadziła zajęcia z
pedagogiki artystycznej w Zakładzie Edukacji Wczesnoszkolnej i Edukacji
Plastycznej bydgoskiej uczelni. Dorobek twórczy Pani Profesor stanowi kilkaset
obrazów olejnych, w tym także płótna wielkoformatowe. Prace Renaty
Uzarskiej-Bielawskiej były prezentowane na wielu wystawach w Polsce i za
granicą. Jej obrazy znajdują się w zbiorach państwowych instytucji kultury, ale
także w kolekcjach prywatnych m.in. w Kanadzie, USA, Niemczech, Wielkiej
Brytanii, Francji czy Włoszech.
O
twórczości Renaty Uzarskiej-Bielawskiej kilka słów powiedział prof. Piotr
Siemaszko z Wydziału Literaturoznawstwa UKW. Od wielu lat z uwagą przygląda się
dokonaniom artystki, a jej prace niejednokrotnie obserwował od momentu powstania
pierwszych szkiców, aż po realizacje w pełnym kształcie. Zwrócił uwagę na
źródła inspiracji, a mianowicie awangardowe kierunki w sztuce (m. in.
neoekspresjonizm), które poruszają formą, kontrastami kolorystycznymi, atakują
napięciami, ale zawsze – w przypadku malarstwa malarki - stanowią rolę służebną
wobec wyrażanych treści i sposobu ujmowania rzeczywistości. Cykl obrazów
prezentowanych w bibliotece nosi znamiona katastrofizmu. Większość z nich (np.
„Trąby jerychońskie”, „Alert”, Exodus”, „Utracony świat”) kojarzy się z
destrukcją we wszystkich możliwych wymiarach: materialnym, duchowym i moralnym.
W sposób poruszający opowiadają one o rzeczywistości. Każdy obraz to odrębna
narracja, skrót myśli wynikający z wrażliwego, niezwykle czujnego oglądu
świata. Wszystkie niosą w sobie wartości uniwersalne. W jednej ze swoich
wcześniejszych wypowiedzi prof. P. Siemaszko w następujący sposób
scharakteryzował twórczość artystki: „Malarstwo Renaty Uzarskiej-Bielawskiej
jest interesujące nie tylko ze względów plastycznych, lecz również wartościowe
jako przekaz prawd uniwersalnych: mówi o pozornej wartości dóbr materialnych, o
przemijaniu ludzkiej egzystencji, o zagrożeniach jakie niesie ze sobą świat
współczesny, ale też, niejako mimochodem, o potędze sztuki zdolnej zaklinać czas
i przezwyciężać poczucie osamotnienia i niemocy”. Jest to trafna i wciąż
aktualna charakterystyka tej twórczości.
W
niezwykle ciekawy sposób o swoich obrazach i poszukiwaniach własnej drogi
twórczej opowiedziała sama Pani Profesor, która jako artystka, a jednocześnie
wykładowczyni uniwersytecka świetnie potrafi nawiązać do światowego malarstwa i
na jego tle zilustrować własne dokonania. W swojej wypowiedzi przytoczyła skierowane
do twórców słowa Zbigniewa Herberta: „Nie bądźcie nowocześni, bądźcie
rzetelni”. R. Uzarska-Bielawska sparafrazowała tę wypowiedź następująco: „Nie
podążajcie za modą, nie naśladujcie, bądźcie wolni i uczciwi wobec odbiorców”.
Sztuka zawsze powinna być autentyczna, wynikająca z osobistych przeżyć,
przemyśleń i doświadczeń, odpowiadająca temperamentowi twórcy i jego
osobowości.
Nieodwracalny upływ czasu i doświadczenie przemijania sprawiły, że najnowsze prace mocno wpisują się w nurt sztuki egzystencjalnej. Inspirację twórczą stanowi życie i aktualne wydarzenia. Głównym podmiotem zainteresowań jest oczywiście człowiek. Niejednokrotnie osamotniony, opuszczony i zagubiony we współczesnym świecie i czasie pełnym chaosu, relatywizmu i odwróconych pojęć. Artystka krytycznie odniosła się do przedstawicieli tzw. elit, ludzi sukcesu, wpływowych, bogatych i z koneksjami, którym wydaje się, że są niezniszczalni, a ich piękny świat będzie trwać wiecznie. Tymczasem życie jest kruche, a nasza rzeczywistość pełna zawirowań, dlatego warto być uważnym i warto zadawać sobie odwieczne pytanie: Skąd, dokąd i dlaczego wędrujemy…
Na zakończenie R. Uzarska Bielawska zaproponowała, żeby każdy z uczestników wernisażu sam nadał tytuły poszczególnym obrazom. Jesteśmy różni, każdy ma inną wrażliwość, swój własny bagaż doświadczeń. Patrzymy na to samo, ale wszyscy widzimy coś zupełnie odmiennego. I to jest niezwykle ciekawe i inspirujące.
Wernisaż uświetnił występ Remigiusza Kuźmińskiego, absolwenta Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy, który wykonał kompozycję własną pt. „Życie to krótki film” oraz utwór z repertuaru Czesława Niemena.
Po części oficjalnej można było podziwiać
obrazy, a także porozmawiać z Panią Profesor na temat sztuki i kondycji
współczesnego świata.
Obszerniejsza fotorelacja na naszym kanale YouTube





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz