30 marca 2026

Wernisaż prof. Renaty Uzarskiej-Bielawskiej - relacja

 

„Bądźcie wolni i uczciwi wobec odbiorcy” – to słowa stanowiące artystyczne, ale i życiowe motto Renaty Uzarskiej-Bielawskiej, artystki, której prace w Bibliotece UKW gościły już kilkakrotnie. Najnowsza wystawa nosi tytuł „Skąd, dokąd, dlaczego…”, a jej wernisaż odbył się 26 marca 2026 r. w Galerii na pierwszym piętrze biblioteki. Poprowadziła go mgr Katarzyna Mrotek, wicedyrektor ds. promocji i marketingu, która otwierając spotkanie opowiedziała licznie przybyłym gościom o drodze twórczej artystki.

Profesor Renata Uzarska-Bielawska od lat związana jest z bydgoskim środowiskiem artystycznym i akademickim. Ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy, a następnie studiowała malarstwo i pedagogikę artystyczną na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. Przez lata prowadziła zajęcia z pedagogiki artystycznej w Zakładzie Edukacji Wczesnoszkolnej i Edukacji Plastycznej bydgoskiej uczelni. Dorobek twórczy Pani Profesor stanowi kilkaset obrazów olejnych, w tym także płótna wielkoformatowe. Prace Renaty Uzarskiej-Bielawskiej były prezentowane na wielu wystawach w Polsce i za granicą. Jej obrazy znajdują się w zbiorach państwowych instytucji kultury, ale także w kolekcjach prywatnych m.in. w Kanadzie, USA, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji czy Włoszech.

O twórczości Renaty Uzarskiej-Bielawskiej kilka słów powiedział prof. Piotr Siemaszko z Wydziału Literaturoznawstwa UKW. Od wielu lat z uwagą przygląda się dokonaniom artystki, a jej prace niejednokrotnie obserwował od momentu powstania pierwszych szkiców, aż po realizacje w pełnym kształcie. Zwrócił uwagę na źródła inspiracji, a mianowicie awangardowe kierunki w sztuce (m. in. neoekspresjonizm), które poruszają formą, kontrastami kolorystycznymi, atakują napięciami, ale zawsze – w przypadku malarstwa malarki - stanowią rolę służebną wobec wyrażanych treści i sposobu ujmowania rzeczywistości. Cykl obrazów prezentowanych w bibliotece nosi znamiona katastrofizmu. Większość z nich (np. „Trąby jerychońskie”, „Alert”, Exodus”, „Utracony świat”) kojarzy się z destrukcją we wszystkich możliwych wymiarach: materialnym, duchowym i moralnym. W sposób poruszający opowiadają one o rzeczywistości. Każdy obraz to odrębna narracja, skrót myśli wynikający z wrażliwego, niezwykle czujnego oglądu świata. Wszystkie niosą w sobie wartości uniwersalne. W jednej ze swoich wcześniejszych wypowiedzi prof. P. Siemaszko w następujący sposób scharakteryzował twórczość artystki: „Malarstwo Renaty Uzarskiej-Bielawskiej jest interesujące nie tylko ze względów plastycznych, lecz również wartościowe jako przekaz prawd uniwersalnych: mówi o pozornej wartości dóbr materialnych, o przemijaniu ludzkiej egzystencji, o zagrożeniach jakie niesie ze sobą świat współczesny, ale też, niejako mimochodem, o potędze sztuki zdolnej zaklinać czas i przezwyciężać poczucie osamotnienia i niemocy”. Jest to trafna i wciąż aktualna charakterystyka tej twórczości.

W niezwykle ciekawy sposób o swoich obrazach i poszukiwaniach własnej drogi twórczej opowiedziała sama Pani Profesor, która jako artystka, a jednocześnie wykładowczyni uniwersytecka świetnie potrafi nawiązać do światowego malarstwa i na jego tle zilustrować własne dokonania. W swojej wypowiedzi przytoczyła skierowane do twórców słowa Zbigniewa Herberta: „Nie bądźcie nowocześni, bądźcie rzetelni”. R. Uzarska-Bielawska sparafrazowała tę wypowiedź następująco: „Nie podążajcie za modą, nie naśladujcie, bądźcie wolni i uczciwi wobec odbiorców”. Sztuka zawsze powinna być autentyczna, wynikająca z osobistych przeżyć, przemyśleń i doświadczeń, odpowiadająca temperamentowi twórcy i jego osobowości.

Nieodwracalny upływ czasu i doświadczenie przemijania sprawiły, że najnowsze prace mocno wpisują się w nurt sztuki egzystencjalnej. Inspirację twórczą stanowi życie i aktualne wydarzenia. Głównym podmiotem zainteresowań jest oczywiście człowiek. Niejednokrotnie osamotniony, opuszczony i zagubiony we współczesnym świecie i czasie pełnym chaosu, relatywizmu i odwróconych pojęć. Artystka krytycznie odniosła się do przedstawicieli tzw. elit, ludzi sukcesu, wpływowych, bogatych i z koneksjami, którym wydaje się, że są niezniszczalni, a ich piękny świat będzie trwać wiecznie. Tymczasem życie jest kruche, a nasza rzeczywistość pełna zawirowań, dlatego warto być uważnym i warto zadawać sobie odwieczne pytanie: Skąd, dokąd i dlaczego wędrujemy…
Na zakończenie R. Uzarska Bielawska zaproponowała, żeby każdy z uczestników wernisażu sam nadał tytuły poszczególnym obrazom. Jesteśmy różni, każdy ma inną wrażliwość, swój własny bagaż doświadczeń. Patrzymy na to samo, ale wszyscy widzimy coś zupełnie odmiennego. I to jest niezwykle ciekawe i inspirujące.




Wernisaż uświetnił występ Remigiusza Kuźmińskiego, absolwenta Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy, który wykonał kompozycję własną pt. „Życie to krótki film” oraz utwór z repertuaru Czesława Niemena.




Po części oficjalnej można było podziwiać obrazy, a także porozmawiać z Panią Profesor na temat sztuki i kondycji współczesnego świata.





Obszerniejsza fotorelacja na naszym kanale YouTube 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz